Jak samemu zrobić płytki ceramiczne?

Płytki ceramiczne mogą stać się naprawdę ciekawą ozdobą praktycznie każdego wnętrza. I to bez względu na styl, w jakim zostało ono urządzone. Można je kupić w sklepach budowlanych, jednak w takim przypadku nie ma co liczyć, że znajdziemy oryginalny wzór i barwę. Aby wyróżnić swoje płytki spośród wielu innych, można skorzystać z dwóch możliwości. Pierwszą z nich jest wybranie się do specjalistów, którzy przyszykują wybrany oryginalny wzór, bądź nawet wyjdą z własną propozycją, jednak taka usługa ma swoją cenę. Zwykle wysoką. Drugą opcją jest stworzenie płytek samemu, na własną rękę, we własnym domu. Ale jak to zrobić? Co jest do tego potrzebne? Czy jest to trudne i ile kosztuje?

Stopień trudności

Na pierwszy rzut oka, samodzielne wykonanie dekoracyjnych płytek ceramicznych może wydawać się skomplikowanym procesem. Jednak po zagłębieniu się w temat, okazuje się, iż nie jest to wcale takie trudne, na jakie wygląda. Wręcz przeciwnie, gdy już opanuje się podstawy, może okazać się to dość satysfakcjonującym zajęciem, a do tego relaksującym. 

Jak samemu zrobić płytki ceramiczne?Koszty

Ile kosztuje wykonanie płytek dekoracyjnych na własną rękę? To jedno z pierwszych pytań, jakie się nasuwają w tym temacie. Odpowiedź brzmi: nieco wysiłku oraz zdecydowanie mniej pieniędzy, niżby należało zapłacić producentowi za wykonane masowo płytki. Koszt mniej więcej 220 płytek o rozmiarach 10cmx10cm to około 400 złotych – zależy, z jak dobrej jakości produktów zostanie wykonana płytka.

Proces tworzenia

Gdy już zapadnie decyzja, czy brać się za tworzenie własnych płytek, trzeba zastanowić się, jakie produkty będą potrzebne do zrobienia płytek ściennych, podłogowych, czy płytek zewnętrznych – można z nich skorzystać zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Potrzebne do tego będą: czysta glina, glina z szamotem, talk oraz woda. 30 kg jednej gliny należy zmieszać z 30 kg drugiego rodzaju gliny, dodać talk – w proporcji 50g na każdy kilogram gliny oraz wodę. Później trzeba wymieszać. Finalnie powstać ma masa o gęstej konsystencji.

Następnym krokiem jest przygotowanie masy pod wycięcie. Należy najpierw wyrobić przygotowaną już masę poprzez ugniatanie, a później rozwałkować przy użyciu na przykład kuchennego wałka. Ważne jest, by po rozwałkowaniu, masa nie była grubsza od jednego centymetra i by nie wytworzyły się pęcherzyki powietrza. Jeśli jednak już do tego dojdzie, trzeba je przekłuć. Następnie należy starannie wygładzić glinę i pozostawić do wyschnięcia. Nie można od razu wycinać płytek, ponieważ masa mogłaby się zdeformować, co wpłynęłoby na kształt i rozmiar ceramicznych płytek zewnętrznych i wewnętrznych. Pożądany kształt nadaje się masie za pomocą gotowych foremek, bądź ostrego nożyka. Ta druga forma może być jednak nie zbyt dokładną metodą, dlatego zaleca się korzystanie z foremek. Podczas wycinania można pozwolić sobie na odrobinę fantazji i sprawić, by płytki posiadały wyjątkowy i pomysłową formę. 

Po wycięciu kafli z glinianej masy, nadchodzi najprzyjemniejszy moment, jakim jest tworzenie wzoru. Aby tego dokonać, należy delikatnie, posługując się ostrym nożykiem wyciąć pożądany wzór w linoleum, a później odbić go w glinie. Ta metoda sprawia, że finalny produkt może być naprawdę oryginalny. Jeśli wszystkie płytki, planowo mają posiadać dokładnie ten sam wzór, należy zalać pierwszą płytkę gipsem i poczekać, aż zastygnie. Pomoże to w odwzorowywaniu pozostałych kafli. 

Po zakończeniu procesu wycinania kafli, należy je odpowiednio wysuszyć. Aby to zrobić, wystarczy przygotować zwykłe kartony i wyłożyć je gazetą, której zadaniem będzie wchłanianie wody z glinianych kafli. Trzeba również obciążyć kafle, pamiętając przy tym, by ciężar nie był zbyt duży, ponieważ może sprawić to, że płytki zaczną pękać, lub nawet zmienią swój kształt. Cały proces suszenia może trwać nawet kilkanaście dni, podczas których regularnie trzeba przewracać płytki na drugą stronę. Jest to konieczne, by woda równomiernie była odciągana z gliny. 

Gdy płytki są już wysuszone, przychodzi pora na ich utwardzenie. Robi się to w procesie wypalania, który polega na obróbce termicznej kafli w piecu. Następnym krokiem jest szkliwienie kafli. Do szkliwa można dodać barwnik, by zafarbować kafle. Po pokryciu gliny szkliwem, które chroni przed działaniem wody oraz pękaniem, należy ponownie poddać płytki procesowi wypalania. 

Ostatnim już krokiem i z pewnością jednym z przyjemniejszych jest malowanie powstałych kafli. Jedną z najlepszych farb, jakich użyć można do tego zadania to farby akrylowe. Należy również zwrócić szczególną uwagę na rodzaj używanej farby. Ponieważ płytki często ulegają zabrudzeniu lub są narażone na wilgoć, trzeba wybrać taką farbę, która będzie wodoodporna oraz będzie można ją myć, choćby zwykłą gąbką. Takie farby można zakupić w każdym sklepie budowlanym. Są to farby specjalistyczne, przeznaczone specjalnie do malowania płytek, co zapewnia odpowiednią skuteczność. Jest to bardzo ważne, by włożony wysiłek w powstanie ceramicznych płytek dekoracyjnych nie poszedł na marne, a same kafle były dobrej jakości.